Tańczę ze złem, niezdarnie bujając się w jego ramionach. Chwiejemy się na granicy świata.
Fruwam w nicości, w słodkiej nieświadomości, na przemian krzycząc i milcząc, płacząc i śmiejąc się. Popadam ze skrajności w skrajność, cóż za błędne koło, cóż za niedorzeczność. Jestem tylko człowiekiem, który obserwuje gdzieś tam, w cieniu, gdzieś z boku, jak cały jego świat rozsypuje się na tysiąc kawałków. Nie chciałam nic zrobić, choć wiem, że powinnam. Spójrz, po prostu jest mi to obojętne.
Dziewczynka trzyma spluwę w dłoni, ale czy to oznacza, że chce się zabić?
***
Coś w stylu "mam jakiś durny, trupi okres i naprawdę nic nie mogę z tym zrobić". Nie chcę się tłumaczyć, ale mam doła i kurwakurwakurwa nie mam na nic ochoty, z zakresu 'funkcjonowania' ograniczam się do jedzenia, czytania i spania. Mam ochotę rzucić to wszystko w cholerę, więc nie spodziewajcie się, że wstawię tu coś w najbliższym czasie. Tyle.
Nie potrafię skomentować tego, co napisałaś. Targają mną sprzeczne emocje.
OdpowiedzUsuńUwiódł mnie pierwszy akapit, ale więcej naprawdę nie jestem w stanie napisać.
Dołujące.
A co do Hobbita, to nie zatłukę, ale... Jak można nie lubić 'Hobbita'?!
CO?! KTO NIE LUBI HOBBITA?! ;__;
UsuńBean .__.
UsuńZbijmy ją. :D
UsuńHahahahaahahhaha, nie ;____________;
Usuń- Cuddle, zabijmy!
Usuń♥
Naślę na Ciebie mojego ziomka Saurona. Mam zamiar napisać książkę "Cienie i cienie przyjaźni z Czarnym Władcą" :DD
UsuńFierce ma pewnie wtyki u tych dziewięciu ziomków w czarnych pelerynkach, to jeszcze lepiej. ;>
UsuńZresztą... KILI I FILI ! To nie dostateczny argument, żeby lubić Hobbita? :c
UsuńMoże i to dość mocny argument, ale nie przemawia on do mnie :c (Nie bijcie!)
UsuńCo kto lubi... ALE I TAK CIĘ ZBIJEMY. *http://www.youtube.com/watch?v=UZl-kQ3JFNI*
UsuńCuddle, już zdążyłam ci napisać o moich wtykach u Czarnych Ziomków?
UsuńNO WŁAŚNIE KILI I FILI!!!!!!!!
Aidan i Dean ;___; tyle piękna...
UsuńCzy ja już mówiłam, że masz cholerny talent? To powiem to jeszcze raz.
OdpowiedzUsuńMASZ CHOLERNY KURWA TALENT
Może wiadomość nie jest jakaś pozytywna, ale to co napisałaś na górze jest DZIEŁEM SZTUKI
No i nareszcie coś na Twoim poziomie! Tylko bardzo malutko, niech Ci już minie ten "trupi" okres i wróć do nas z zapierającym dech w piersiach rozdziałem, proszę!
OdpowiedzUsuńA jeżeli musisz to zrób sobie przerwę, bo na siłę to nie ma sensu, tylko... MASZ TALENT! Ogromny. Wiedz o tym, że jesteś wyjątkowa. :)
Jestem po przeczytaniu Charliego i czuję taką wewnętrzną potrzebę do mówienia ludziom, że są wyjątkowi... Jezu, Charlie! D:
Cudowne uczucie, kiedy wchodzę na twój profil, a tam wita mnie 'I swear we are infinite' :*
OdpowiedzUsuńMi odbiło w ogóle po całości. Zauważyłaś pewnie .__.
Pewnie, że ci jedną wyślę :-D
OdpowiedzUsuńI ja niby kłamię?
POJEBAŁO!!!
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńtu dawna Sonn, jak coś to założyłam sobie bloga (heheszki ;___;), bo wcześniej byłam na to za leniwa XD
OdpowiedzUsuńtakże CZEŚĆ <3
teraz możesz informować o rozdziałach o tu:
http://modlitwa-glodnych-dzieci.blogspot.com/